Lubisz eleganckie sukienki na wesele? Ja najbardziej cenię te, które łączą odświętny charakter z wygodą przez wiele godzin, dlatego przy stylizacji mamy panny młodej stawiam na szyk bez przesady.

Jak dobrać sukienkę na wesele dla mamy panny młodej?

Gdybym miała podpowiadać, od czego zacząć, najpierw spojrzałabym na porę dnia, miejsce uroczystości i krój, w którym można swobodnie usiąść, zatańczyć oraz przywitać gości. Sukienka midi z rękawem do łokcia, kopertowym dekoltem albo delikatnie zaznaczoną talią zwykle daje elegancki efekt, ale nie wygląda zbyt sztywno.

Kolor też robi sporą różnicę. Granat, butelkowa zieleń, bordo, śliwka, pudrowy róż czy szlachetna czekolada są odświętne, a przy tym łatwo połączyć je z dodatkami. Bieli i bardzo jasnych, ślubnych odcieni raczej bym unikała, żeby nie konkurować z panną młodą.

Sukienka midi w granatowym kolorze i jasne dodatki

Granatowa sukienka midi to jedna z tych opcji, które dają dużo swobody przy kompletowaniu całego zestawu. Najlepiej widzę tu fason z miękko układającą się spódnicą, krótkim rękawem i delikatnym marszczeniem przy talii. Taki krój nie opina mocno brzucha, a jednocześnie zachowuje kobiece proporcje.

Do granatu dobrałabym srebrne sandałki na stabilnym obcasie, małą kopertówkę w kolorze kości słoniowej i subtelną biżuterię. Jasne dodatki rozświetlają ciemną bazę, ale nie robią z niej przesadnie wieczorowej stylizacji. Jeśli wesele odbywa się w chłodniejszym miejscu, cienka marynarka w odcieniu gołębiej szarości będzie praktyczniejsza niż bardzo krótki żakiet.

Butelkowa zieleń z satynowym połyskiem

Butelkowa zieleń jest elegancka, ale mniej oczywista niż granat czy czerń. Przy tym kolorze lubię prostszą formę: sukienkę midi na szerokich ramiączkach, z dekoltem w literę V i lekko lejącym materiałem. Satyna pięknie odbija światło, chociaż trzeba pamiętać, że potrafi podkreślić każde zagniecenie i wymaga prasowania przed wyjściem.

W tej wersji postawiłabym na złote kolczyki, niewielką bransoletkę i beżowe czółenka. Ciepłe dodatki łagodzą głęboką zieleń, a neutralne buty optycznie wydłużają nogi. Całość ma w sobie odrobinę wieczorowego blasku, lecz nadal pozostaje spokojna i dostojna.

Koronkowa sukienka w pudrowym różu na letnie wesele

Na ślub w ogrodzie albo przyjęcie w jasnej sali widzę delikatną sukienkę midi w pudrowym różu. Koronka nie musi oznaczać bardzo romantycznego, cukierkowego efektu — dużo zależy od fasonu. Prosta góra, podszewka w tym samym kolorze i lekko rozszerzany dół sprawiają, że całość wygląda kobieco, ale bez przesłodzenia.

  • beżowe czółenka z zakrytymi palcami,
  • mała torebka w kolorze taupe,
  • perłowe kolczyki albo delikatny naszyjnik,
  • krótkie okrycie z gładkiego materiału.

Nie łączyłabym takiej sukienki z dużą ilością błyszczących dodatków. Koronka już przyciąga wzrok, więc prosta biżuteria robi tu lepszą robotę niż efektowny komplet z kryształkami.

Minimalistyczna sukienka kopertowa w kolorze śliwkowym

Masz ochotę na coś eleganckiego, ale mniej oczywistego? Śliwkowa sukienka kopertowa jest dla mnie bardzo ciekawą alternatywą dla klasycznej czerni. Wiązanie w talii pozwala delikatnie dopasować fason do sylwetki, a dekolt w serek optycznie wysmukla górę. Przy większym biuście wybrałabym model z dodatkowym zapięciem lub wszytym panelem, żeby całość pozostawała na miejscu podczas ruchu.

Do tego zestawu pasują czółenka w odcieniu nude, kopertówka w ciemniejszym fiolecie i kolczyki z matowego złota. Jeśli sukienka ma już mocny kolor, nie dodawałabym kontrastowego, bardzo wyrazistego żakietu. Cienki szal w kolorze starego różu będzie lżejszy i sprawdzi się także podczas wieczornego chłodu.

Czarna sukienka midi z kolorowym żakietem

Czerń na wesele może wyglądać bardzo elegancko, choć sama nie wybierałabym jej w ciężkiej, biurowej wersji. Lepsza będzie sukienka z lejącej tkaniny, delikatnym drapowaniem albo rękawem z transparentnego materiału. Kolorowy żakiet przełamie powagę czarnej bazy i od razu nada jej bardziej uroczysty charakter.

Najbardziej podoba mi się połączenie czarnej sukienki z żakietem w kolorze kobaltowym, koralowym albo szmaragdowym. Do tego wystarczą czarne sandałki, prosta kopertówka i jeden mocniejszy akcent, na przykład kolczyki. Przy tej stylizacji nie dokładałabym już dużej broszki, naszyjnika i ozdobnych butów naraz, bo łatwo zgubić czystą linię zestawu.

Jedna sukienka, kilka sposobów na zmianę charakteru

Najbardziej praktyczne są dla mnie zestawy, w których tę samą sukienkę można wykorzystać także przy innej okazji. Granatowa lub śliwkowa midi z eleganckimi czółenkami będzie bardziej formalna, ale po zamianie butów na proste baleriny i zdjęciu biżuterii może sprawdzić się także podczas rodzinnej kolacji.

Charakter stylizacji zmieniają drobiazgi: metal dodatków, faktura torebki, wysokość obcasa i rodzaj okrycia. Jeśli zależy Ci na wygodzie przez cały dzień, wybrałabym stabilny obcas zamiast bardzo cienkiej szpilki, a przy niepewnej pogodzie zabrałabym lekką marynarkę lub szal. Dzięki temu elegancka sukienka nie zostaje jednorazowym strojem, tylko daje się spokojnie ograć na kilka sposobów.